środa, 22 listopada 2017

Czarne kociaki

Witajcie!
Niedawno moi teściowie stracili swojego kota. Kolejny, którego mieli dostać, okazał się bardzo słabowity i wkrótce po swoich narodzinach trafił do krainy wiecznych łowów. Dostali więc innego - przybłędę. Niestety, chyba mu się nie spodobało u nich i kiedy tylko nadarzyła się okazja uciekł i więcej nie wrócił. Postanowiłam wziąć sprawy we własne ręce i znalazłam im kotka z ogłoszenia. Takiego słodziaka:


Zrobiłam też małego szydełkowego kotka (wzór ze strony Tarturumies), który wyjątkowo spodobał się mojemu mężowi. Ten kotek też trafił do teściów. Mają więc teraz dwa czarne kociaki. :)




Pozdrawiam Was gorąco :)

poniedziałek, 13 listopada 2017

Intarsja

Witajcie!
Chciałam Wam dzisiaj pokazać moją najnowszą poduszkę, którą zrobiłam wykorzystując prosty splot tunezyjski i metodę intarsji (w kilku miejscach wykorzystałam też technikę Far Isle). Nitek do chowania było całkiem sporo ale szybko się z nimi uporałam.

Schemat na sówki znalazłam tutaj. Jeśli chodzi o słonika to autorką schematu jest Annie Marfalen (wzór był udostępniony na facebooku w grupie Crochet Graph Lobby).





Pozdrawiam Was serdecznie!

piątek, 10 listopada 2017

Jesienne wyzwanie 2

Witajcie!
Udało nam się zrealizować kilka kolejnych podpunktów z listy Twórczych Mam.
Poszliśmy na spacer po parku i lesie (punkt 7).




Po spacerze miło wypić grzańca (punkt 42).


Korzystając z ładnej pogody zrobiłam kilka jesiennych zdjęć (punkt 9).





 Zrobiliśmy lampion z dyni (punkt 35). Prosimy o wyrozumiałość bo to dopiero nasz drugi lampion


Zebraliśmy też trochę liści (punkt 1). Suszyły się w książce kucharskiej.


Przy okazji pochwalę się też dekoracjami, które córka zrobiła w szkole:



Nie było wprawdzie tego na liście ale pomyślałam, że miło będzie pokolorować razem z córką.




Pozdrawiam Was serdecznie!


poniedziałek, 6 listopada 2017

Szczur

Witajcie!
Bardzo lubię realistycznie wyglądające zwierzątka, które projektuje Kati Galusz. Ostatnio wpadł mi w oko jej wzór na szczura. Wzór jest do kupienia na Ravelry ale jest też dostępny w gazetce Amigurumi dla początkujących (w wersji elektronicznej wychodzi trochę taniej niż zakup na Ravelry).

W opisie z gazetki jest jeden czy dwa drobne błędy, ale są łatwe do wyłapania (np. zamiast 6 jest 60). Opis jest jasny i przejrzysty. Zawiera informacje dotyczące tego gdzie zamocować oczy i w którym miejscu przyszyć łapki. Lubię takie precyzyjne opisy i właśnie takich instrukcji często mi brakowało w konkurencyjnych gazetkach "We love amigurumi".


 Widzicie jak Luna się oblizuje?



Pozdrawiam serdecznie!

sobota, 4 listopada 2017

Szyję sobie

Witajcie!
Tym razem Renia zaproponowała nam naukę wszywania zamka. Nie chciałam jednak szyć typowej kosmetyczki, bo po pierwsze mam ich już wystarczającą ilość, a po drugie chciałam nauczyć się czegoś nowego. Zdecydowałam się na prosty przybornik/piórnik z dwoma zamkami. Uszyłam go na podstawie tego filmu.




Pozdrawiam Was serdecznie. :)

środa, 1 listopada 2017

Szydełko tunezyjskie - podsumowanie czwartej lekcji

Witajcie!
Właśnie zakończył się czwarty etap naszej wspólnej nauki, w którym poznawałyśmy tajniki splotów ażurowych. Większość z nas postanowiła przygotować się na nadchodzące chłody i wydziergała szaliki ale było też kilka innych pomysłów.



Jako pierwsza swoją pracę zaprezentowała Czarna Dama, która zwykłą butelkę wina zamieniła w eleganckiego dżentelmena.


Justyna wyczarowała baktusa czyli coś pomiędzy szalem, a chustą.


Mięta wydziergała zwiewny szal, który ozdobiła piękną szydełkową bordiurą.


Chyba najcieplejszy szal zrobiła Dorota.


Tina zrobiła efektowny ażurowy świecznik.


Joli mogliśmy podziwiać torbę.



Agata gustownie ubrała dwa kubeczki:



Ranya przygotowała aż dwie prace. Najpierw mogliśmy zachwycać się poduszką, a później szalem.



Ja również zdecydowałam się na szal:


Na zakończenie przypominam o zadaniu piątym, na którego wykonanie mamy jeszcze miesiąc i zapraszam na zadanie szóste, które już pojawiło się u Beaty.

czwartek, 26 października 2017

Pikotki

Witajcie!
W ramach zabawy "Kocham frywolitkę", Renia zaproponowała stworzenie pracy z pikotkami. Zaznaczyła przy tym, że ma ich być dość dużo. Potraktowałam to dosłownie i robiłam pikotki co dwa półsłupki i teraz jest mi trochę głupio bo chyba przesadziłam. Zwykle staram się ograniczać z pikotkami bo wydają mi się zbyt wiotkie i jest więcej zabawy z krochmaleniem ale trzeba przyznać, że mają swój urok.
Zainspirowały mnie gwiazdki, które wypatrzyłam u Tiny. Wzór jest na szydełkowe śnieżynki (klik) ale ja postanowiłam go zmodyfikować i dodać elementy frywolitki szydełkowej (zmieniłam tylko ostatnie okrążenie). Zrobiłam jeszcze dwie inne śnieżynki (tutaj już całkowicie improwizowałam).
Gwiazdki są trzy, każda inna, można je za zawiesić na choince więc... zgłaszam je także do zabawy "Zrób sobie ozdobę choinkową" w Klubie Twórczych Mam.



Z jakiegoś powodu te gwiazdki z pikotkami kojarzą mi się z... orzęskami :)





Pozdrawiam :)